Ho, ho, ho, ale nam wystrzeliła inflacja; ale mamy ceny! Podobno pierwszy raz od 2001 r. przekroczyła 6 procent! A odczuwalnie znacznie więcej. A będzie jeszcze drożej, bo już zostały uruchomione mechanizmy samonakręcające się i ponoć ponad 70% przedsiębiorców wskazuje, że planuje podwyżki. Zobaczymy do jakiego dojdziemy poziomu. Dobrze, że wiem gdzie na wsi można kupić tanie warzywa i jajka. Zawsze to coś. Mięsa niewiele jemy, więc chociaż na żywności oszczędzimy.
Chociaż wielu pewnie powie: ale na tę wieś trzeba dojechać, a paliwo już powyżej 6 zł i ma być jeszcze drożej… No trudno, jakoś trzeba to przetrwać. Na rowerze worka ziemniaków nie przywiozę 😉
Trzeba będzie ograniczyć świąteczne prezenty…